jazda na rowerze na odchudzanie

Czy można schudnąć bez diety i treningu? Czy to w ogóle jest możliwe?

Wiele osób życzyłoby sobie, by odchudzanie było czynnością szybką, łatwą, a na dodatek przyjemną. Niestety, rzeczywistość jest nieco brutalniejsza, a sama redukcja bywa wymagająca, ekstremalnie trudna i nieprzyjemna. Czy można to zmienić? Czy odchudzanie bez stosowania diety i treningu jest możliwe? I tak. I nie.

Z jednej strony osoby, które liczą na to, że redukcja nastąpi samoistnie mogą w tym momencie przestać czytać ten artykuł. Wszak, to jest z punktu fizycznego po prostu niemożliwe. Trzeba wykazać jakieś działanie, coś zmienić by nastąpiły efekty.

Z drugiej strony, nie ma konieczności, aby zmiana była radykalna. Metamorfoza stylu życia może być nie wielka, a przy tym bardzo efektywna. Nie jest bowiem wymagane stosowanie diety 1000 kcal, czy realizacja kilkugodzinnych sesji treningowych. Odchudzanie może być prostsze, łatwiejsze i nieco przyjemniejsze. Nie oznacza to jednak, że będziemy podchodzić do niego z uśmiechem na twarzy. Jak każdy obowiązek – będzie traktowane tak samo.

W każdym razie, aby redukcja kilogramów przebiegała w taki sposób, musisz dokonać lekkich korekt, a mianowicie:

Zmiany w diecie:

  1. Zacząć regularnie się odżywiać (stałe pory posiłków w równych odstępach czasu)
  2. Zrezygnować z fast-foodów, słodyczy, słodkich gazowanych napojów oraz wysokokalorycznych sosów.
  3. Zwiększyć nawadnianie organizmu (2-3 litry wody dziennie).
  4. Ostatni posiłek jeść najpóźniej dwie-trzy godziny przed snem.
  5. Pierwszy posiłek jeść do godziny po przebudzeniu.

Zmiany w aktywności fizycznej:

  1. Dbaj o jak największą ilość ruchu, np. zamień samochód na rower.
  2. Ustal regularny czas treningu Twojego ulubionego sportu np. gra w tenisa 2 x w tygodniu, basen 3 x w tygodniu itp.
  3. Korzystaj z rekreacji ruchowej – tj. wycieczki rowerowe, spacery, siłownia pod chmurką itd..

Pamiętaj: redukcja wymaga cierpliwości. Uzbrój się w nią, gdyż efekty będą przychodziły wolniej.

Wydawać by się mogło, że trening odchudzający musi być trudny, żmudny i mało przyjemny. Czy aby na pewno? Czy nie można realizować takiej aktywności fizycznej, która jednocześnie przyniesie nam radość i zwiększy ilość endorfin w organizmie?

Można! A najlepszym tego przykładem jest jazda na rowerze. To forma treningowa, która przez wielu postrzegana jest jako rekreacja. Dzięki temu, możemy mówić o „przyjemnym sposobie” na redukcje kilogramów.

Redukcja kilogramów, a jazda na rowerze

Oczywistym jest to, że nie każda przejażdżka rowerowa okaże się lekiem na całe zło i spowoduje realną zmianę w składzie i budowie ciała. Aby można było nazwać jazdę na rowerze skutecznym treningiem odchudzającym, musi on spełniać kilka warunków.

Przede wszystkim, jazda na rowerze powinna być realizowana zgodnie z zasadą intensywności minimalnej wynoszącej 65% tętna maksymalnego. W przypadku mniejszej intensywności, proces spalania będzie zachodzić w minimalnym, nieodczuwalnym tempie.

Istotna jest również objętość treningowa. Nie może być ona mniejsza aniżeli 30-45 minut. Wynika to z faktu, iż organizm dopiero po kilkunastu minutach regularnej aktywności fizycznej rozpoczyna pobieranie energii z materiału zapasowego, tj. tkanki tłuszczowej.

Jazdę na rowerze warto uskuteczniać po terenach równych, tzn. pozbawionych podjazdów i zjazdów. Dzięki temu będziemy w stanie utrzymać jednostajne tempo (intensywność), co zapewni najlepsze wyniki.

Jazda na rowerze – ile schudnę?

Podawanie wartości w kilogramach jest niemożliwe. Wyliczyć można natomiast ilość spalonych kalorii. W tempie od 15 do 20 kilometrów na godzinę można spalić około 500 kcal w umownym czasie 60 minut.

Ilość zredukowanych kilogramów zależna jest od diety, innych form aktywności fizycznej oraz indywidualnych uwarunkowań. Nie mniej jednak, przy systematycznej jeździe na rowerze (kilka razy w tygodniu) i zachowaniu zasad zdrowego żywienia można schudnąć do kilku kilogramów na miesiąc.
24

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *